ciasteczka

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Francodex. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Francodex. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 marca 2018

Odświeżacz powietrza i środek usuwający zapachy w jednym. Recenzja produktów Francodex cz. 3


Mamy poniedziałek - nowy tydzień, nowy post i znów recenzja. Tym razem przedstawię Wam genialny produkt marki Francodex, który usuwa zapachy. Można go także używać jako odświeżacza powietrza w mieszkaniu. Tradycyjnych odświeżaczy powietrza niestety nie możemy używać, bo albo Tajga ma na nie alergię albo ja. Ich zapach jest też często zbyt drażniący a odświeżenie jest jedynie chwilowe. Nigdy nie wpadłam na to żeby kupić środek usuwający zapachy z otoczenia zwierząt, bo zawsze sądziłam, że takie wynalazki to wywalanie kasy w błoto. Byłam także przekonana, że służą wyłącznie do neutralizacji zapachu moczu i innych zwierzęcych wydzielin, więc może u właścicieli szczeniaków się sprawdzi, ale nie u nas. A tu takie miłe rozczarowanie  Lubie takie rozczarowania i to bardzo! 

wtorek, 27 lutego 2018

Kompleksowa higiena psiej paszczy - płyn, gryzaki, pastylki i pasta. Recenzja produktów Francodex cz. 2


Po dwóch miesiącach skrupulatnych testów przyszedł czas na zrecenzowanie kliku produktów marki Francodex służących do kompleksowej pielęgnacji psiej jamy ustnej. Pierwszy post w ramach współpracy dotyczył produktów Francodex do higieny oraz pielęgnacji łapek, sierści i oczu. Tam znajdziecie także informacje o Firmie. 

Na punkcie zębów Tajgi mam totalnego bzika. Od lat stosujemy różne preparaty usuwające oraz zapobiegające ponownemu odkładaniu się kamienia nazębnego. Najlepszą jednak metodą dbania o psie zęby jest według mnie szczotkowanie ich szczoteczką i pastą specjalnie do tego przeznaczoną. Nie będę ukrywała, że Tajga z odkładaniem się płytki nazębnej ma problem niemal od zawsze, ale póki co czyszczenia pod narkozą dzięki systematyczniej pielęgnacji udało się uniknąć. Może to wynikać z genów lub z nieodpowiedniej diety za szczeniaka, kiedy była bezdomniakiem - nie wiem i nie dociekam, bo w tej chwili i tak to nic nie da. Jeśli dopiero zaczynacie interesować się higieną psiej paszczy to polecam zajrzeć do Jak dbać o psie zęby aby długo pozostały białe i zdrowe?

piątek, 2 lutego 2018

Chusteczki dla brudasa, czyste oczy i zadbane łapki. Recenzja produktów Francodex cz. 1


Na początku grudnia skontaktowała się ze mną Pani Renata, która jest opiekunem marki Francodex i zaproponowała współpracę. Produkty do testów mogłam wybrać sama z przesłanego katalogu. Paczka idąc do mnie miała pewne zawirowania i w efekcie dotarła do nas kilka dni przed świętami. W paczce otrzymałam nieco więcej produktów do przetestowania niż sądziłam, co bardzo mile mnie zaskoczyło. Do testów wybrałam mokre chusteczki, preparat do czyszczenia oczu oraz środek do pielęgnacji łap - wiedziałam, że te produkty będą przydatne i w rzetelny sposób je zrecenzuje. Tajga nie ma problemu z uszami, dlatego nie wybrałam preparatu do ich czyszczenia. Szampony, odżywki i perfumy też nie byłyby nam przydatne. W drugiej części recenzji przedstawię szeroką gamę produktów do higieny jamy ustnej psa.

Firma Francodex jest już na rynku jakiś czas, nie są to produkty nowe, które dopiero wchodzą na rynek. Nie wszyscy jednak je znają, osobiście o istnieniu wielu produktów nie miałam pojęcia. Sama zaobserwowałam, że wcześniej nie były chyba aż tak szeroko dostępne w wielu internetowych sklepach zoologicznych jak teraz.