Do napisania tego postu zbierałam się już długo, za długo. Czarę goryczy przepełniła sytuacja sprzed paru dni, którą niżej przytoczę. Jest mi smutno, boli mnie to, jak postrzegane są psy i psiarze w przestrzeni publicznej. Współczuję bardzo tej starszej Pani. A zawdzięczamy to nikomu innemu, jak psiarzom - tym nieodpowiedzialnym.
Jest to blog opisujący perypetie życiowe Tajgi - adoptowanego psa. Znajdziecie tu sporo recenzji psich gadżetów.
ciasteczka
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psiarz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psiarz. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 21 marca 2019
Postrzeganie psów i psiarzy w przestrzeni publicznej - podziękuj za to innym psiarzom!
Do napisania tego postu zbierałam się już długo, za długo. Czarę goryczy przepełniła sytuacja sprzed paru dni, którą niżej przytoczę. Jest mi smutno, boli mnie to, jak postrzegane są psy i psiarze w przestrzeni publicznej. Współczuję bardzo tej starszej Pani. A zawdzięczamy to nikomu innemu, jak psiarzom - tym nieodpowiedzialnym.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
