ciasteczka

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą co u nas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą co u nas. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 lipca 2018

Światełko w mrocznym tunelu. 1:0 dla nas!


Nie odtrąbię jeszcze sukcesu, bo do niego daleko i nie wiadomo czy w ogóle kiedyś wygramy z entezopatią i Tajgi problemami z przeciążeniami części biodrowo-lędźwiowej. Jest jednak światełko w tunelu!

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Piątek 13-stego, czyli gdyby Tajga nie pływała, to by opuszka była cała...

Mamy poniedziałek a ja piszę dopiero o piątku i to o piątku 13-stego, który już minął   I dobrze, że się skończył, bo był dla nas naprawdę bardzo pechowy... 

Poranek jak zwykle u nas aktywny, ale diabeł mnie podkusił i nie poszłam rano na długi spacer, bo chciałam żeby Tajga po południu popływała w stawie i poaportowała przy okazji do woli. Z parku miałyśmy pójść nad Wisłę, może na bulwary i wrócić autobusem. Niestety tak się nie stało