Jest to blog opisujący perypetie życiowe Tajgi - adoptowanego psa. Znajdziecie tu sporo recenzji psich gadżetów.
ciasteczka
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą co u nas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą co u nas. Pokaż wszystkie posty
sobota, 21 lipca 2018
poniedziałek, 16 kwietnia 2018
Piątek 13-stego, czyli gdyby Tajga nie pływała, to by opuszka była cała...
Mamy poniedziałek a ja piszę dopiero o piątku i to o piątku 13-stego, który już minął
I dobrze, że się skończył, bo był dla nas naprawdę bardzo pechowy...
I dobrze, że się skończył, bo był dla nas naprawdę bardzo pechowy...
Poranek jak zwykle u nas aktywny, ale diabeł mnie podkusił i nie poszłam rano na długi spacer, bo chciałam żeby Tajga po południu popływała w stawie i poaportowała przy okazji do woli. Z parku miałyśmy pójść nad Wisłę, może na bulwary i wrócić autobusem. Niestety tak się nie stało 

Subskrybuj:
Posty (Atom)

