Szelki - jedni je kochają a inni nienawidzą. Nie dają nad psem kontroli, ale są dla niego najwygodniejsze i najbezpieczniejsze. Twój pies dostaje spazmów na widok szelek? Sprawdź jakie mogą być tego powody!
Jest to blog opisujący perypetie życiowe Tajgi - adoptowanego psa. Znajdziecie tu sporo recenzji psich gadżetów.
ciasteczka
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szelki dla psa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szelki dla psa. Pokaż wszystkie posty
sobota, 6 lipca 2019
Twój pies nienawidzi szelek? Sprawdź, co może być tego powodem!
piątek, 5 lipca 2019
Szelki na wymiar, które w końcu pasują! Recenzja guardów idealnych od Gadaszu

Niewymiarowy pies. Żadne szelki nie pasują a jeśli nawet, to leżą jakoś dziwnie i kręcą się. Wiele podejść do szelek robionych na wymiar i nadal rozczarowanie? Guardy od Gadaszu to zmienią!
środa, 7 grudnia 2016
CRAZY DOG fuksjowe szelki typu guard na wymiar
Zacznę od banału, czy szelki typu guard rzeczywiście muszą latać i jeździć na psie jak szalone, czy pies musi mieć nienaturalnie przesunięte paski między łapami/pod pachami tak, że poruszanie się nie jest dla niego komfortowe? Często spotykam sie w psim światku z opinią, że guardy to takie szelki, że one się przesuwają i już. Ja nie chciałam czegoś, co sprawia mojemu psu ogromny dyskomfort, tak było niestety z guardami Warsaw Dog... ładne, ale totalnie nienadające się do codziennego użytku
Guardy od Crazy Dog FB klik! Sklep klik! nie kręcą się na Tajdze! Można? Można :) Niżej filmik z jednego z pierwszych spacerów w nowych szelkach.
Wiem tylko od Julii, że dodatkowo przeszyła taśmę (chyba na górze, mogę się mylić) aby jeszcze bardziej zminimalizować ewentualne ryzyko przekręcania się szelek na Tajdze. Dostałam dokładnie takie szelki jakie chciałam! No mogłam o centymetr dłuższy pasek grzbietowy i/lub mostkowy podać, bo taśma jest troszkę za blisko pach, ale na szczęście nie wpija się nigdzie Tajdze ani też nie powoduje wytarcia sierści czy obtarć skóry.
Szelki są uszyte z jednej warstwy taśmy, aby były jak najlżejsze, nie mają podszycia - tak chciałam, bo wiem, że taśmy używane przez Crazy Dog nie obcierają psa. Takie szelki na wypadek deszczu lub pływania, czy nawet po zwykłym praniu szybciej wyschną.
Niżej po lewej zdjęcie szelek po kilku spacerach w deszczowe dni, po prawej po praniu - wszystko doprało się idealnie (przepraszam za światło, ale tegoroczna jesień nie rozpieszczała... i zdjęcia robione telefonem wychodzą jak wychodzą...). Najbardziej szelki brudzą się pod psim brzuchem, co jest raczej logiczne.
Zalety:
- możliwość zamówienia szelek na wymiar
- niska cena za super jakość
- solidne wykonanie, do niczego nie można się przyczepić, nawet najmniejsza niteczka nie wystaje
- solidna, mocna i trwała taśma
- szelki są miękkie, nie są za sztywne, ale trzymają fason
- wiele energetycznych (lub mniej zależnie od gustu), żywych i nie blaknących kolorów do wyboru
- trwały kolor
- nie farbują sierści psa ani ubrań podczas prania
- nie przesuwają się na psie
- nie wycierają psiej sierści ani nie obcierają skóry
- niezwykle lekkie mimo solidnych elementów
- blokada zabezpieczająca przed przypadkowym rozpięciem się klamry
- dość szybko schną
- nic się z nimi nie dzieje mimo deszczu, śniegu, słońca, wody, piasku (pomimo tego, że z lenistwa nie wycieram metalowych części do sucha, jak zaleca producent)
- można je spokojnie prać w pralce (polecam prać w siatce)
- mocne szorowanie ostrą szczoteczką podczas prania ręcznego nie jest straszne tej taśmie
- szelki fajnie spisują się podczas długich i szybkich marszobiegów, kiedy Tajga jest podpięta do pasa
Wady:
- małe, trwałe zabrudzenie taśmy spowodowane ocieraniem się metalowego kółka o nią (trzeba się przyjrzeć, na psie tego nie widać, bo są wewnątrz "pętelek" trzymających okucia)
- dolny pasek mostkowy ma za mała "pętelkę" i nie da się przez nią przeciągnąć paska biegnącego dookoła klatki psa - metalowy suwak nie przeciśnie się przez otwór, całe szczęście Tajga nie zmaleje i nie stanowi to dla nas problemu
- na realizacje zamówienia trzeba czekać około miesiąca, ale mi to osobiście nie przeszkadza, nie miałam jak dotąd potrzeby zamówienia czegoś "na już"
Cena to 45 zł (jeśli dobrze pamiętam)
Jak widać na drugim od góry zdjęciu do kompletu mamy fuksjową smycz linową oraz obrożę zaciskową. Recenzja smyczy już wkrótce :) Obroży praktycznie nie używaliśmy, więc póki co nie będzie jej recenzji na blogu.
Chociaż ja osobiście nie lubię różu i mało drgawek nie dostaje na jego widok, to muszę przyznać, że Tajga bardzo korzystnie wygląda w różach ;)
Reasumując polecam Crazy Dog'a wszystkim ceniącym jakość, wytrzymałość i prostotę, ale to nic nowego, bo obserwujący nas dobrze wiecie, że mamy sporo rzeczy uszytych przez Crazy Dog.
środa, 30 marca 2016
Recenzja szelek CRAZY DOG szytych na miarę
Dziś pora na kolejną recenzje, tym razem szelek tzw. "X" firmy Crazy Dog. Kim są Crazy Dog?
![]() |
| tak szelki leżą z profilu |
Zdecydowałam się na ten rodzaj szelek, ponieważ potrzebowałam szelek, które nie będą krępowały ruchów łopatek. Z guardów średnio byłam zadowolona (o tym innym razem). Zamówiłam szelki trixie 2 rodzaje, m.in. te ze zdjęcia poniżej. Cena zachęcała - poniżej 30 zł, opinie użytkowników również. Niestety te szelki są totalnie niedopasowane rozmiarowo! Wybierając rozmiar, który będzie odpowiedni w klatce piersiowej, otrzymujemy produkt, który w karku pasuje na wielkiego psa... efekt? Tajga pasek, który powinien być za przednimi łapami miała niemal w pasie... Może mam nietypowego psa? Kark 44 cm, klatka 60 cm, pasek piersiowy dł. 17 cm, nie wiem, ale Tajga wygląda proporcjonalnie ;)
![]() |
| fot. grafika google |
Tak zaczęło się moje poszukiwanie ludzi/firm/sklepów szyjących szelki na wymiar, w cenie, która nie zabija. Nie było łatwo! Pisałam, gdzie się da na pytanie o szelki typu "X" lub "Y" dostawałam odpowiedź: nie szyjemy, nie robimy, nie da się, nie wiem jak, nie wykonujemy takich, lub koszt ok 150 zł... Byłam gotowa zrezygnować, jakimś cudem w propozycjach polubień na FB wyskoczył mi sklep Crazy Dog i tam zobaczyłam zdjęcie psa w tego typu szelkach. Niezwłocznie napisałam wiadomość prywatną i to było to! Cena 65 zł była przyjemnie zaskakująca (w porównaniu do 150 zł).
![]() |
| z przodu |
Tajga ogólnie nie lubi szelek, unika ich założenia, ale czasem szelki są wygodniejszą i praktyczniejsza opcją niż obroża i dobrze jest mieć, takie które dobrze leżą na psie i nie krępują jego ruchów.
![]() |
| nowiutkie szelki fot. Crazy Dog
Tyle teorii, przejdźmy do praktyki. Tajga dość chętnie przymierzyła nowe szelki - na ich widok nie uciekła od razu do swojej klatki, a to już wielki sukces! Po założeniu nie była mega sfochana, nie garbiła się długo i ostentacyjnie, po wyjściu na spacer otrzepała się raz może dwa i to wszystko. Tajga widocznie stwierdziła, że są faktycznie wygodne ;) Nie wycierają sierści, nigdzie nie uciskają, a co dla mnie najważniejsze - nie przesuwają się! Ani pod ciężarem smyczy, ani podczas biegania, ani podczas trzymania za nie psa, regulowany pasek również nie zmienia co chwile obwodu, jak to bywa w innych szelkach, które mamy. Nic nie trzeba zaszywać i nic nie trzeba, co chwila poprawiać podczas spaceru. Jedyny minus, jaki zauważyłam, to taki, że polar strasznie kumuluje sierść, no ale... taki urok polarów ;)
Taśma brudzi się, jak każda inna, nie miałam jeszcze potrzeby prania szelek w pralce. Czyszcze je na bieżąco po spacerze, mokrą chusteczką dla dzieci, lub szczotką jak do paznokci zwilżoną czysta wodą - kolo nie wyblakł póki co. Mam nadzieje, że w słońcu również nie wyblaknie - zimą było go niestety jak na lekarstwo :(
wygląd szelek w chwili obecnej Reasumując. Nigdy nie miałam w ręku tak lekkich a zarazem solidnych szelek, kolor taśmy jest cudowny - zakochałam się w tym odcieniu niebieskiego, ale ja ogólnie kocham kolor niebieski ;) Już nigdy więcej nie kupię gotowych szelek, dostępnych w sklepach, bo nie spełniają moich oczekiwań, czyli nie są idealnie dopasowane i nieustannie przesuwają się na psie, co przeszkadza mnie i Tajdze. Poniżej jedno ze zdjęć z sesji KynoArt. Więcej zdjęć z sesji znajdziecie TU |
Kontakt z Właścicielami Crazy Dog jest szybki i bezproblemowy, jeśli nie wiemy co i jak zmierzyć na psie dostajemy zdjęcie psa z zaznaczonymi linami do pomiarów. Doradza, pomogą w wyborze. Taśmy z jakich możemy wybierać, są proste, standardowe, klasyczne. Troszkę brakuje wzorzystych, zwłaszcza dla mniejszych psów, ale coś za coś! Kolory taśm są bardzo żywe, intensywne, polary również są dostępne w różnych kolorach. Taśmy mogą mieć różną szerokość. Szycie? Porządne i precyzyjne! Nic nie odstaje, nic się nie pruje, nigdzie nie zwisają nici, Więcej znajdziecie tu sklep Crazy Dog a jeszcze więcej "stworzycie" na indywidualne zamówienie po kontakcie w wiadomości prywatnej ;) Jedyny mankament, to to, że możecie trochę poczekać na realizacje, więc jeśli chcecie mieć coś na konkretną datę dobra rada - zamawiajcie wcześniej!
UWAGA! ta recenzja nie jest sponsorowana! Crazy Dog uzależnia :)
UWAGA! ta recenzja nie jest sponsorowana! Crazy Dog uzależnia :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)















