ciasteczka

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wodna zabawka dla psa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wodna zabawka dla psa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 lipca 2016

Wodne (i nie tylko!) zabawki dla psa [cz.6] Collar LIKER Cord - piłka dla psa na linie 7 cm

"Piłka dla psa LIKER jest wyjątkowo lekka, wykonana z trwałego, bezpiecznego materiału - łączy najlepsze właściwości zabawek wykonanych z różnych materiałów (guma, plastik, nylon, bawełna).

Materiał jest bezpieczny, nietoksyczny.

LIKER unosi się na wodzie - idealna piłka do zabaw w wodzie, ale także do zabaw w śniegu - jej intensywny kolor nie pozwoli piłce zaginąć :)

Dzięki sznurkowi zabawka idealnie nadaje się do wspólnych zabaw, treningów, aportowania. Lina nylonowa, lekko gumowana, wygodna do trzymania w dłoni.

Materiał lekki i elastyczny powoduje, że pies nie podrażnia zębów ani dziąseł w trakcie gryzienia piłki - nie uszkodzi zębów w trakcie łapania piłki. Piłka się nie kruszy, nie odłamuje.

Piłka wykonana z higienicznego materiału, który łatwo utrzymać w czystości.

Rozm M - średnica ok 7 cm
Długość sznurka - ok 25 cm" 
[opis pochodzi ze sklepu ToysDreamDog]


LIKER - genialna piłka do zadań specjalnych! Idealnie sprawdza się podczas tradycyjnego aportu, zarówno na lądzie jak i w wodzie oraz jako piłko-szarpak. Jeśli chodzi o piłki na sznurku, LIKER jest naszym niekwestionowanym numerem jeden! Jedna zabawka a tyle możliwości, mieści się w saszetce, czy głębszej kieszeni. Mając przy sobie LIKER na spacerze praktycznie nie potrzebuję już innych zabawek, a pies jest szczęśliwy. Często nosimy kilka zabawek i bawimy się różnymi na przemian, bo nie każda nadaje się do wykorzystania na różne sposoby, niektóre też nudzą psa po pewnym czasie, ale nie LIKER.

ZALETY: 

  • bardzo lekki
  • miękki (bardziej niż Puller) a przy tym niesamowicie wytrzymały
  • Tajga oszalała na punkcie LIKERA! (normalnie nie tyka piłek większych niż 6,5 cm)
  • dość daleko lata
  • pływa, piłka cała unosi się na wodzie, nawet sznurek nie tonie
  • doskonale widoczna w trawie i w wodzie dzięki swojemu pomarańczowemu kolorowi
  • trwały sznurek, mimo szarpania i gryzienia jest jak nowy
  • supły na sznurze nie rozwiązują się, piłka nie spada ze sznura
  • idealna do memłania
  • nie brudzi się
  • piłka oraz lina/sznurek czyszczą się bardzo szybko i łatwo - wystarczy zanurzyć w stawie lub opłukać pod bieżącą wodą i gotowe!
  • ani piłka ani sznur nie nasiąkają wodą
  • zabawka praktycznie po chwili od zabawy w wodzie jest sucha
  • na zabawce zostaje o wiele mniej śladów po psich zębach niż na Pullerze w porównywalnym czasie używania, a na pierwszy rzut oka wydaje się, że to to samo tworzywo
  • piłka świetnie sprawdza się nam w każdej sytuacji - ląd, woda, szarpanie/przeciąganie/memłanie
  • przystępna cena - 23 zł, jak na taką świetną piłkę! 

Zdjęcia autorstwa Jogiego, dziękujemy! <3 

WADY:
  • producent trochę "zapomniał" o psach małych i średnich - one też uwielbiają piłki na sznurku! Brakuje mi rozmiaru Likera 6 lub 6,5 cm - taka średnica piłki jest optymalna dla Tajgi
  • lina/sznur z pozoru przyjemna w dotyku podczas przeciągania niszczy dłonie :/ 
  • praktycznie nie odbija się od podłoża - raz i na tym koniec
  • lekko postrzępiła się sama końcówka liny, na szczęście nie ma to wpływu na użytkowanie (tak jakby gumki pokrywające sznurek "odczepiły się" od całości)

LIKERA używamy od drugiej połowy czerwca, od lipca bardzo intensywnie i niemal codziennie. Kupiliśmy go na warsztatach pracy z Pullerem od Pani Patrycji Toys Dream Dog.

Stan obecny piłki:


A czy Wy już macie swojego Likera? Może planujecie zakup? Ciekawa jestem, jak sprawdza się u większych i silniejszych psów, chociaż Tajga też go nie oszczędza, co widać na filmiku.

Edit: piłka zmierzona na szybko, więc fotka słabej jakości...

czwartek, 7 lipca 2016

Wodne (i nie tylko!) zabawki dla psa [cz.2] Chuckit! Amphibious Duck Diver (M) - piłka kaczy kuperek dla psa

Chuckit! Amphibious Duck Diver (M) kaczy kuperek






Kaczy kuperek nówka sztuka...








... i po pierwszym użyciu











"Amphibious Duck Diver to doskonała zabawka na dzikie harce w wodzie.Takiej wodnej piłki jeszcze nie było! Uroczy kaczy kuperek aż prosi się by go złapać. Duck diver jest doskonale widoczny ponieważ wystaje wysoko ponad poziom wody i jest łatwy do pochwycenia dla psa.

Duck Diver to doskonała zabawka wodna. Wykonana jest z pianki w kształcie nurkującej kaczki, która pokryta jest nylonową tkaniną w jaskrawym kolorze. Spód zabawki obciążony jest gumową piłką która sprawia, że zabawka unosi się na wodzie jak spławik – zawsze w pionowej pozycji. Dzięki temu kaczy kuperek zawsze znajduje się nad wodą i jest doskonale widoczny.

Cechy produktu:
  • Rozmiar: M
  • Średnica: 6,5cm
  • Wysokość: 13 cm
  • Orientacyjna waga produktu: 100g
Rozmiary:
S - dla małych psów
M - dla średnich psów
L - dla dużych psów

Kolory: pomarańczowy, zielony.

Zalety Amphibious Duck Diver Chuckit!:
  • urozmaicona zabawa w aportowanie
  • wysoko ponad wodą kolorowy i pływający kaczy kuperek jest doskonale widoczna dla Ciebie i Twojego psa
  • zabawka wykonana z pianki w kształcie kaczego kuperka pokrytej nylonową tkaniną w jaskrawym kolorze
  • dół zabawki wykonany jest z naturalnej gumy co nadaje zabawce odpowiednie obciążenie, tak by pływała jak spławik na wodzie – pionowo, a kaczy kuperek zawsze wystawał ponad jej poziom
  • łatwe podnoszenie i mocowanie w wyrzutni, wystarczy lekko przytrzymać stopą
  • występuje w 3 rozmiarach
  • kompatybilna z wyrzutniami Chuckit!" [opis ze sklepu Toys4Dogs]
Kaczy kuperek w akcji!
Czy Tajga lubi kaczy kuperek Chuckit! ? Mój pies uwielbia wszystkie zabawki, nie inaczej jest z kuperkiem :) Zobaczcie sami na filmiku, bo pisać można wiele rzeczy.

PLUSY:
  • piłka jest bardzo dobrze widoczna dla psa
  • niemalże cała zabawka unosi się nad powierzchnią wody
  • nie nasiąka wodą
  • dość szybko wysycha
  • śmiesznie wiruje podczas lotu
  • po pierwszych problemach z chwytaniem pies ją pokochał
  • całkiem dobrze sprawdza się także na lądzie (filmik)
  • przez 3 miesiące użytkowania nie zrobiły się na piłce nawet najmniejsze ślady po zębach
  • piłka jest lekka, niestety przez to nie umiem nią zbyt daleko rzucić
MINUSY:
  • piłka już po pierwszej zabawie zabrudziła się trwale, biały materiał, z którego zrobiony jest kuperek bardzo ciężko doprać, aktualnie jest koloru szarawego
  • dół kuperka - piłka wygląda na niezbyt trwale złączony z górą, na szczęście jeszcze się wszystko trzyma
  • nie umiem dobrze wyrzucić piłki za pomocą wyrzutni - spada blisko uderzając o ziemie
  • nie odbija się za dobrze, ale cóż, to w końcu zabawka stricte przeznaczona do wody
  • już w dniu zakupu na czubku wystawała jakaś niteczka, nic się na szczęście nie popruło
  • kształt kuperka miał ułatwiać psu łapanie piłki, Tajdze jakoś nie ułatwia, musiała się przyzwyczaić do nowego kształtu
  • na początku trudno było mi ją włożyć do wyrzutni, ale po pewnym czasie nabrałam wprawy ;)
  • dość wysoka cena, za rozmiar M trzeba w niektórych sklepach zapłacić nawet 40 zł! ja kupiłam ją za 35 zł 

Szczerze? spodziewałam się trochę więcej po tej piłce. Szkoda, że kuperek nie odbija się od podłoża. Dół wykonany z piłki jest z innego tworzywa niż w standardowych chuckitkach.

Jednak jako zabawce wybitnie przeznaczonej do wodnych zabaw nie moge nic zarzucić, sprawdza się idealnie. To świetna piłka dla psów "gubiących" w wodzie zabawki, bo praktycznie cała unosi się na powierzchni wody i ma wyraziste kolory. Fajna wizualnie, jako odskocznia od tradycyjnych piłek.


poniedziałek, 27 czerwca 2016

Wodne (i nie tylko!) zabawki dla psa [cz.1] Jolly Ball Tug'n Toss ø 11cm - piłka dla psa z uchwytem

Jolly Ball Tug 'n Toss piłka o średnicy 11 cm z uchwytem
dostępna również w rozmiarach:
15 cm, 20 cm, 25 cm.

"Piłka z uchwytem to zabawka która stanowi doskonałą rozrywkę dla psów a także dla koni. Doskonale odbija się od podłoża, toczy się, nadaje się do gry 'w nogę'. Uchwyt piłki umożliwia pochwycenie i noszenie jej. Ten drobny dodatek znacząco zmienia oblicze zwykłej piłki stwarzając w ten sposób nowe możliwości zabawy.

Piłka wykonana jest z nietoksycznego plastiku co oznacza, że:
  • doskonale odbija się od podłoża,
  • pływa w wodzie
  • nie wymaga pompowania
Cechy produktu:
  • Średnica: 11 cm
  • Orientacyjna waga produktu: 370g
Kolory: czerwony, niebieski, różowy, jasnoniebieski.

Zalety Jolly Ball:
  • uchwyt piłki daje nowe możliwości zabawy
  • doskonale odbija się od podłoża
  • pływa w wodzie
  • nie wymaga pompowania
  • do zabawy w domu, na dworze, nad wodą" [opis ze sklepu Toys4Dogs]
Nieudana próba wzięcia piłki do pyszczka
Jak się ma teoria do praktyki?

Myślałam, że piłka będzie nieco bardziej miękka, a tymczasem okazała się być twarda, bardzo lekka (jak na piłkę tej wielkości), pusta w środku. Ma otworek, którym podczas wodnych zabaw dostaje się do środka woda, ale na szczęście piłka nie tonie przez to. Trochę trudno jest wylać wodę ze środka, albo ja zwyczajnie nie mam do tego cierpliwości, więc może się Wam zdarzyć za kilka dni mała mokra niespodzianka, bo coś pocieknie z piłki przy jej przekładaniu, czy pakowaniu np. do plecaka. Piłka ma delikatny, przyjemny zapach - mi przypomina nutkę wanili lub dobrej jakości gume balonową ;) Na pewno nie śmierdzi chamską gumą, czy plastikiem.

Poniżej filmik, na którym widać, jak piłka zachowuje się w wodzie i na lądzie oraz jak radzi sobie z nią Tajga.


Tajga nie ma możliwości wzięcia tej piłki do pyszczka - taki jest zamysł zabawki, trochę martwiłam się, że piłka nie wzbudzi jej zainteresowania, że nie będzie jej wygodnie trzymać ja za uchwyt. Na szczęście się myliłam i Tajga chętnie zaczęła bawić się nową zabawką już w domu. Usilnie chciała ja wziąć w pyszczek, czego zrobić nie była w stanie. Potem skoncentrowała się na próbie odgryzienia uchwytu - bezskutecznie, nie było nawet śladu po zębach! Piłka jest więc w naszych oczach bardzo trwała, ale zapewne prawdziwi i wytrwali psi niszczyciele rozprawią się z nią w jakiś sposób :P 

Tajga trzymając piłkę za uchwyt rzuca ją do nas (widać to na filmiku) lub podrzuca sobie żeby potem ja gonić - fajnie, bo przez chwile pies może sam zająć się sobą i swoją zabawką.
Mina Tajgi? - bezcenna :) 
Jolly Ball Tug'n Toss służy nam świetnie zarówno w wodzie, jak i na lądzie. Rzucona do wody unosi się na jej powierzchni i dryfuje, wyglądem przypomina boje. Zdarzyło się, że spacerujące dzieci mówiły, że Tajga to pies ratownik, bo "płynie po tą pomarańczową boje". Za pierwszym razem Tajga zrezygnowała z wyjęcia piłki z wody, nie mogła jej wziąć do pyszczka a uchwyt jej "uciekał", ale za drugim podejściem, spokojnie chwyciła ją za uchwyt i przyniosła na brzeg. Piłka popchnięta pyszczkiem, czy łapą odpływa kawałek dalej i trochę "buja się", co początkowo może zdezorientować psa, ale jak już się oswoi ze specyfika zabawki, to jest całkiem fajnie, że piłka trochę psu ucieka. Piłka bardzo dobrze unosi się na powierzchni wody, świetnie pływa, rzucona w wodę nawet na chwilę nie zanurza się cała, dzięki swoim dużym rozmiarom i kolorowi jest bardzo dobrze widoczna.

Na lądzie Jolly Ball Tug'n Toss zachowuje się według mnie trochę jak running egg! Dzięki uchwytowi piłkę rzuca się bardzo wygodnie i pewnie. Jolly Ball świetnie turla się i toczy po trawie oraz genialnie odbija się od podłoża i od psiego pyszczka, nie obijając go przy tym ani nie powodując dyskomfortu (przynajmniej u Tajgi). Kiedy piłka toczy sie po ziemi i trafi na kępkę trawy czy małą górkę ziemi, to jakby lekko podskakuje na niej, co sprawia, że Tajga nabiera jeszcze wiekszej ochoty na pogoń za nią. Moja sucz stwierdziła, że piłka może służyć również jako szarpak - ona trzyma za uchwyt, ja za piłkę (patrz filmik). Jeśli nie chcemy sobie brudzić rąk, czy też nie chcę się nam schylać, to piłka dobrze nadaje się również do kopania psu, ale radze to robić w dobrych butach ;)


Cena? 39,80 zł - czy to dużo, czy też mało oceńcie sami. Według mnie jeśli Wasz pies to maniak aportów zarówno tych wodnych, jak i lądowych, to Jolly Ball Tug'n Toss zdecydowanie jest warta swojej ceny i fajnie jest ja mieć w kolekcji psich zabawek. Teraz planuję zakup miękkiej wersji tej piłki bez uchwytu ;)

Zabawka nie ma tendencji do nadmiernego brudzenia się, łatwo ją wyczyścić - wystarczy opłukać pod bieżącą wodą. No chyba, że... jesteście maniakami czystości, to nie bedzie tak łatwo, bo piłka nie jest idealnie gładka - ma porowatą strukturę, w którą brud jednak trochę wnika (patrz zdjęcie poniżej). Z tych porów nie udało mi się usunąć zabrudzenia nawet szczoteczką :P Używamy jej od prawie 3 miesięcy i praktycznie nie widać żadnych śladów użytkowania, co za tym idzie podejrzewam, że u nas trafi na listę zabawek niezniszczalnych ;) Na uchwycie można sie dopatrzeć kilku małych i płytkich śladów po zębach, a na piłce 2 niewielkich otarć - pewnie robota tajgowych pazurów (zdjęcie poniżej).

Według mnie Jolly Ball Tug'n Toss to alternatywa dla zwykłych piłek, dzięki niej aport na lądzie staje się ciekawszy i wymaga od psa więcej zaangażowania i sprytu niż aportowanie zwykłej piłeczki.


A jakie wodne zabawki Wy posiadacie? Co polecacie? A może używacie Jolly Ball Tug'n Toss i macie na jej temat inne zdanie? W kolejnym poście spodziewajcie się recenzji "kuperka" Chuckit!, a w nastepnych: piłki TPR z piszczałką, Comfy Dental Twister Fluo, Chuckit! HydroSqueeze Ball i możliwe, że czegoś jeszcze jak czas pozwoli ;)