ciasteczka

środa, 17 lutego 2021

Jak odstresować psa? TOP 12 sposobów na uspokojenie pupila



Każdy z nas, kto chociaż raz miał do czynienia z psim nerwusem dobrze wie, że taki pies to wyzwanie. Nie tylko behawioralne czy treningowe, ale też spożywcze. Psy nerwowe, reaktywne i szybko wpadające w emocje najczęściej też borykają się z różnymi problemami trawiennymi.

Jak uspokoić psa i co najlepiej podać psiemu nerwusowi, tak żeby zająć go na dłużej i mieć pewność, że nie skończy się to brzuszkową rewolucją? Dziś pod lupę bierzemy paczkę PSI CHILL. Podpowiem też, jak na inne sposoby pomóc zestresowanemu psu. W końcu życie na co dzień z wymagającym psem, to moja specjalność. 



Stres - nieodłączny element psiego życia
Pies, podobnie jak człowiek w obecnych czasach nie jest w stanie uniknąć stresu całkowicie. Skoro nie możemy wyeliminować stresu, to jako świadomi opiekunowie musimy wiedzieć jak odstresować psa i nauczyć go samodzielnego radzenia sobie ze stresem. To my musimy podejmować różne działania, które pomogą psu regulować poziom pobudzenia zanim wulkan wybuchnie. Musimy minimalizować bodźce, które wywołują nadmierny stres a jeśli nie jest to możliwe, to wypracowujemy u psa strategie radzenia sobie z nimi. Te strategie mogą być różne i będą zależeć od psa. Jeśli pies nam ufa, czuje się z nami bezpiecznie i może liczyć na wsparcie będzie łatwiej. Psu lubiącemu jedzenie i czerpiącemu z niego przyjemność warto zaoferować coś na ząb. 

Nie tylko reaktywne psy się stresują
Krąży takie błędne przekonanie, że tylko psy reaktywne reagują emocjonalnie, są nerwowe i zestresowane. Prawda jest taka, że w wyniku różnych bodźców, doświadczeń życiowych, sytuacji, zachowania się innego psa każdy pies może zareagować w jakiejś sytuacji gwałtownie lub odczuwać w związku z tym stres. Przez długi czas panowała opinia, że reaktywność da się przepracować. Tymczasem reaktywność jest w pewien sposób częścią osobowości psa, elementem charakteru, którego nie da się wymazać. Reaktywność może być genetyczna. Takie psy dobrze prowadzone często bardzo dobrze pracują z człowiekiem, są zmotywowane i z drobną pomocą doskonale radzą sobie w życiu codziennym. Oczywiście pobudzenie, które często uniemożliwia normalne wyjście na spacer może wymagać nawet wsparcia farmakologią w połączeniu z pracą pod okiem dobrego behawiorysty. 



12 sposobów na uspokojenie podekscytowanego psa  
  1. Ustal bodźce, które stresują psa i na początek staraj się ich unikać. Kolejnym etapem powinno być stopniowe oswajanie psa z nimi i tworzenie pozytywnych skojarzeń z nimi związanych. Szczegółowy plan działania najlepiej ustalić ze specjalistą!
  2. Staraj się zapewnić psu jak najwięcej spokojnych spacerów w ciekawym środowisku i pozwól mu węszyć i eksplorować do woli.
  3. Pies niewyspany, to pies zły. Zadbaj o odpowiedni czas snu głębokiego, naucz psa odpoczywania, zapewnij mu bezpieczne i ciche miejsce do regeneracji. Warto rozważyć spanie z psem w łóżku lub wpuszczenie go do sypialni, bo sen w grupie wzmacnia poczucie bezpieczeństwa.
  4. Musisz nauczyć się skupiać na sobie uwagę psa, pracować smyczą i wreszcie – nauczyć psa alternatywnych zachowań.
  5. Ćwicz z psem samokontrolę, która nie tylko powstrzymuje przed wybuchem, ale także uczy sobie radzenia z frustracją.
  6. Naucz psa, że ma wybór, że może odejść z trudnej sytuacji, może zająć się zabawą z Tobą, węszeniem w trawie za smakołykami itp.
  7. Zapewnij psu naturalne gryzaki, które poprzez realizację potrzeby żucia i gryzienia pozwolą mu się odstresować. Możesz też zostawić psu dostępne wytrzymałe zabawki, które pies lubi sobie ciamkać.
  8. Część posiłków podawaj w innej formie niż tradycyjna miska, dla większości psów atrakcyjne będą maty do lizania na mokrą karmę lub maty węchowe na karmę suchą. Z zabawkami na inteligencję uważałabym, tak samo jak popularnymi kongami, które jednak mogą okazać się zbyt dużym wyzwaniem. A przecież nie chcemy dokładać psu kolejnej porcji stresu. 
  9. Dobrym rozwiązaniem jest nauczenie się masażu relaksacyjnego i oferowanie go psu regularnie w celu wyciszenia się.
  10. Naucz się mowy psiego ciała i w porę reaguj. 
  11. Zarządzaj mądrze kontaktami z innymi psami.
  12. Jeśli pies nakręca się na jakąś aktywność (aport), to przynajmniej na pewien czas zrezygnuj z niego a potem przywróć w nieco innej formie.


Psi CHILL, czyli jak uspokoić zestresowanego psa
Jak już wyżej wspomniałam wszystko, co wiąże się z jedzeniem (gryzienie, żucie, lizanie, węszenie i zdobywanie) może zmniejszać poziom psiego stresu. Na runku mamy zatrzęsienie przeróżnych gryzaków, smakołyków, zabawek, mat i tym podobnych odstresowywaczy dla psów. 
Co warto wybrać i jak dokonać wyboru? Ja zawsze kieruje się jakością i składem (jak najkrótszy, bez zbędnych wypełniaczy i konserwantów) tego co podaje psu. Kolejna rzecz, to bezpieczeństwo gryzaków oraz dopasowanie zabawek, bo niestety, jedne zabawki na jedzenie będą faktycznie psa wyciszały a inne mogą pobudzać i zwiększać w nim poziom frustracji. 

Paczka PSI CHILL zawiera (po kliknięciu na produkt przeczytacie o nim więcej):



Wszystkie produkty są zapakowane w jeden karton/box, który nie zawiera folii. Brawo dla firmy za ekologiczne podejście do prowadzenia biznesu.



Ja dorzuciłam do naszej paczki jeszcze 2 opakowania penisów, bo penisy są dobre na wszystko według Tajgi i małą puszkę mokrej karmy dziczyzna 86% do smarowania już przez nas posiadanych licki mat lub napełniania innych zabawek. 



Miałam już przyjemność poznać inne produkty marki Dobra Karma przy okazji plebiscytu Top For Dog, więc o ich jakość byłam spokojna. Zgodnie z przewidywaniami Tajga doceniła smakowitość całej paczki a całą resztę dopełniła zdrowa psia kupa niczym z reklamy. 

Co do przysmaków funkcjonalnych, to składają się w 75% z mięsa mięśniowego i z 25% CBD lub melisy (w tym przypadku) i jest to jedynie dodatek do diety. Mogą pomóc w treningu, zmotywować psa swoją smakowitością oraz zachęcić aromatem do użycia nosa podczas ich wyszukiwania. Nie zastąpią jednak zaspokajania innych psich potrzeb ani nie są lekarstwem na reaktywność o czym należy pamiętać. Nie mniej jednak są fajnym wsparciem w stresujących sytuacjach. Dość łatwo się je dzieli na małe kawałki, więc mogą być treningówkami albo świetnie sprawdzają się podczas zabaw węchowych. Dla małych psów mogą się też sprawdzić jako gryzak, jednak raczej taki pasek mięsny nie zajmie psa na długo. 



Mięsne paski z kaczki z dodatkiem CBD (olejek pochodzi w 90% z kwiatów i w 10% z liści, zapach jest wyczuwalny) mogą pomóc w delikatnym wyciszeniu i zrelaksowaniu psiego nerwusa. Jeśli pies cierpi na zaburzenia snu, to mogą je częściowo zniwelować. Mięso kaczki dostarcza psu: żelazo, selen, witaminy z grupy B oraz cynk, które mają korzystny wpływ na ogólny stan zdrowia i samopoczucie psa.



Mięsne paski z cielęciny z dodatkiem melisy także powinny delikatnie i w bezpieczny, naturalny sposób ukoić nerwy pupila. Dodatkowo liście melisy działają lekko rozkurczająco. Melisa ma też działanie przeciwbakteryjne, przeciwzapalne oraz przeciwwirusowe. Cielęcina jest delikatnym mięsem wyjątkowo bogatym w składniki mineralne zwłaszcza fosfor, cynk i selen. Stanowi także dobre źródło witamin z grupy B (szczególnie B12).

Żeby zobaczyć jakikolwiek efekt pamiętajcie, że powinny to być jedyne przysmaki, jakie pies dostaje i nie mogą przekroczyć 10% dziennego zapotrzebowania kalorycznego psa. Jak już podkreślałam pyszne co nieco na psi ząb ma być wsparciem i dodatkiem do psiej diety. Nic nie zastąpi pracy z psem jeśli ten jest bardzo zestresowany. 



W domowym zaciszu idealnie sprawdziły się nam penisy wołowe suszone ciepłym powietrzem. Mają specyficzny zapaszek, jednak nie rozprzestrzenia się on po całym mieszkaniu. Tajga oszalała na punkcie tych penisów i nie miała problemów z brzuszkiem nawet w momencie kiedy przez kilka kolejnych dni dostawała 1 dziennie. Kiedyś taki penis z innej firmy nie wzbudził w ogóle jej zainteresowania, innym razem kupa odbiegała od normy. Penisy w paczce mogą mieć różny kształt i grubość, w jednej znajdziecie najczęściej 3 szt. rzadziej 2. Co do czasu operacyjnego, to Tajga jest psem, który kocha jeść i robi to jak najszybciej się da. U niej taki ok 12-15 cm penis starcza na +/- 25 minut. 


Raczej są to gryzaki dla małych i średnich psów, dla dużych przydałby się taki penis w całości. Tajga gryzie je do końca. Małą końcówkę starannie miażdży, przeżuwa i dopiero połyka. Dodatkowo taki gryzak wspomaga higienę psich zębów i lekko ściera osad, który gromadzi się na nich.



Krewetki są wyjątkowo pyszną skarbnicą witaminy B12, niacyny, fosforu oraz przeciwutleniaczy. Dzięki tym składnikom wspierają prawidłową pracę psiego mózgu. Tajga wariuje na widok krewetek. Podczas zjadania wydają taki charakterystyczny szelest. Podobnie jak reszta przysmaków nie zawierają konserwantów, wzmacniaczy smaku i wypełniaczy. Przygotowywane są ręcznie a potem suszy się je ciepłym powietrzem. 

Do wypróbowania mokrej karmy z dzika 86% zachęcił mnie przede wszystkim jej skład, w który wchodzi mięso mięśniowe. Pozostałe 14% to ziemniaki, marchew, minerały i witaminy, żurawina. Karma ta, jak na mokrą karmę jest dość wysokobiałkowa (16%) i wysokotłuszczowa (13%), więc należy dokładnie przeliczyć zapotrzebowanie naszego psa na kalorie żeby nie spowodować tycia. Tajga dostaje ją od czasu do czasu, jako coś ekstra na macie do wylizania. Mimo, że sama mięsa nie jem, to muszę przyznać, że zawartość puszki pachnie ładnie. Pokuszę się o stwierdzenie, że wygląda i pachnie bardziej apetycznie niż większość konserw dla ludzi, które pamiętam. Tłuszcz nieco oddziela się os mięsa i musimy zawartość puszki wymieszać dokładnie przed podaniem psu. Karma ma dość zwartą i twardą konsystencję, więc troszkę się musiałam napracować podczas rozprowadzania na licki macie. 
Tajga prawie odleciała na ogonie robiącym za śmigiełko od pierwszej sekundy po otwarciu puszki. Jest łasuchem, ale dawno (dosłownie) nie rzucała się tak na żadną karmę. Bardzo ciężko było zrobić jakikolwiek ostre zdjęcie.       

W sklepie znajdziecie także inne boxy okolicznościowe (świąteczne, walentynkowe), dla psów wybrednych, o mocnych szczękach. Zajrzyjcie i sami wybierzcie, to, co najlepsze dla Waszego psijaciela. 




Uwaga, post powstał w ramach współpracy ambasadorskiej ze sklepem HelloDogs, gdzie możecie kupić Dobrą Karmę, mięsne, naturalne przysmaki dla psa , gryzaki oraz zabawki na jedzenie, maty węchowe i licki maty, które mogą pomóc Waszemu psu w złagodzeniu stresu. 
Z kodem: tajga6 do końca 2021 roku macie 6% rabat na wszystko. 
Rabat łączy się z promocjami w sklepie. 




8 komentarzy:

  1. Dzięki za rady! Nigdy nie zwracałam uwagi na sen mojej suni, może faktycznie za mało wypoczywa... Postaram się wprowadzic te rady i zobaczymy czy coś się poprawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia! U nas latami trwała walka żeby Tajga spała a nie tylko czuwała. Nadal nie jest idealnie, ale myślę, że średnio 10-14 godzin na dobę w zależności od dnia przesypia. Łatwo jest nauczyć psa nicnierobienia w domu, trudniej spania. Głowy poduszką nie przyłożysz :P

      pozdrawiamy :)

      Usuń
  2. Świetny wpis z poradami na to, jak odstresować psa :) Na pewno wiele z nich się przyda do wykorzystania w przyszłości. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam maty do lizania i sprawdzają się świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na jak długo zajmują psa? Tajga jest takim żarłokiem, że chwila moment i maty zawsze już puste... :P

      Usuń
  4. Haha jaki dzielny model i tester :D super! :D

    OdpowiedzUsuń

tajgaowczarekmazowieckikelpie.blogspot.com