Lato powoli się kończy, więc to idealny moment na powspominanie wodnych szaleństw! Czy Wasze psy pływają? Czy lubią szaleć w wodzie? Tajga pływa nawet zimą, a kiedy lód skuje kanałek i staw w parku, to jest bardzo zaskoczona "ale jak to? gdzie woda?".
Jest to blog opisujący perypetie życiowe Tajgi - adoptowanego psa. Znajdziecie tu sporo recenzji psich gadżetów.
ciasteczka
piątek, 31 sierpnia 2018
czwartek, 23 sierpnia 2018
Muscle Booster od Game Dog dla psa kamikadze jako wsparcie w rekonwalescencji
Jak większość z Was wie Tajga boryka się z entezopatią. A jak wiadomo mocne mięśnie mogą tu sporo pomóc. Dodatkowo jest destrukcyjnym pieskiem i zwykłym spacerem potrafi sobie wszystko niemal nadwyrężyć (najbardziej mięśnie proste i skośne brzucha), bo spokojny spacer jest dla słabych
Tajga myśli, że jest cyborgiem, ale niestety opcja kamikadze przeważa... I tak tuż po wejściu na rynek w połowie czerwca Muscle Booster od Game Dog byłyśmy na wizycie u naszej fizjo w Animal Active i to ona doradziła nam spróbować z tym specyfikiem w połączeniu z L-karnityną aby zminimalizować obrastanie w tłuszczyk.

Etykiety:
białko,
budowa masy mięśniowej,
Game Dog,
kontuzja,
Muscle Booster,
regeneracja,
rekonwalescencja,
siła,
suplementacja,
treningi,
wytrzymałość,
wzmocnienie
sobota, 18 sierpnia 2018
Lato - najgorszy okres w roku
Lato, słońce, długie dni, wakacje!!! Niby wszystko fajnie, niby wszyscy się cieszą, ale... dla nas to najgorszy okres w całym roku. Zwłaszcza w tym roku lato jest nie do zniesienia - ciągłe upały grubo powyżej 30 stopni, susza i niesamowita duchota. To zdecydowanie nie jest to, co Tajga lubi. To nie są warunki do funkcjonowania. A wakacje? Wakacje dla mnie skończyły się wiele lat temu wraz z zakończeniem szkolnej kariery, dorośli niestety nie mają wakacji od życia.
piątek, 10 sierpnia 2018
Happy Paws, czyli ekologiczny szarpak z liny konopnej w praktyce [recenzja]
Dobrych już kilka tygodni temu, bo wiosną Happy Paws Eco Pet Store ogłosił na swoim IG konkurs na testerów, który wygrałyśmy. Z powodu zawirowań paczka z wybranym przeze mnie szarpakiem do testów dotarła na początku czerwca. Zwlekałam z napisaniem recenzji, bo niestety w między czasie Tajdze odnowiła się kontuzja i miała bezwzględny zakaz zabaw a zwłaszcza szarpania
Niestety Tajga nadal ma zakaz szarpania i przeciążania mięśni brzucha.

Zdecydowałam się jednak w końcu na napisanie recenzji po 2 miesiącach użytkowania ekologicznego szarpaka z liny konopnej, będzie to jednak inna recenzja niż zwykle. Nie byłyśmy w stanie przetestować szarpaka w sposób ekstremalny, nie dam Wam gwarancji wytrzymałości. Nie będzie też tradycyjnego filmu na YT, bo podczas sesji treningowych musiałam być skupiona na tym, co robi Tajga i żeby nie zrobiła sobie krzywdy a nie na nagrywaniu.
Etykiety:
bez chemii,
bez chloru,
bio,
czyści zęby,
eko,
Happy Paws,
hipoalergiczny,
konopie,
lina konopna,
ręcznie robiony,
szarpak linowy,
szarpak z liny konopnej
Subskrybuj:
Posty (Atom)