Psie targi, parady kundelków, spacery adopciaków, pokazy sztuczek, dzień zwierzaka. Długo można wymieniać imprezy organizowane dla psów i ich właścicieli. Kiedyś chętnie brałam w nich udział, teraz robię to coraz rzadziej.
Psie targi i cała masa innych eventów są super imprezami w ich zamyśle, niestety poległy w starciu z ludzką bezmyślnością i egoizmem. Dlaczego mocno zmieniłam o nich zdanie i praktycznie przestałam zabierać psa w takie miejsca?
