Jakieś 2,5 miesiąca temu w nasze ręce i łapki a właściwie to prosto na psią szyję trafiła śliczna, pleciona obroża z paracordu z ceramiką EM od UMilki. No i tak rozpoczęły się testy. UMilki znam i obserwuję od dawna, ale to pierwsza nasza obroża od Pani Ewy, bo zawsze były inne pilniejsze wydatki. Bardzo się więc ucieszyłam z możliwości przetestowania obroży 2 w 1 - śliczna ozdoba + wsparcie ochrony przeciwkleszczowej oraz przeciwpchelnej. Paracord bardzo lubię, bo sama kiedyś kilka rzeczy dla Tajgi splotłam i świetnie się sprawdzały.
Jest to blog opisujący perypetie życiowe Tajgi - adoptowanego psa. Znajdziecie tu sporo recenzji psich gadżetów.
ciasteczka
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ręcznie robione. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ręcznie robione. Pokaż wszystkie posty
piątek, 28 września 2018
Subskrybuj:
Posty (Atom)
