Piękny dzień, czas wolny, cisza, spokój, czas spędzony z psem, z rodziną, pozytywne zmęczenie, świeże powietrze... Spacer po lesie! Ale zaraz, nagle wbiega w Was 2 wielkie psy (szczekają, skaczą, brudzą, dominują Twojego psa, są nachalne i stwarzają niebezpieczeństwo). Czar prysł, humor popsuty a miało być tak pięknie. Znacie to z autopsji? Ja niestety tak. A właścicieli tych "ułożonych", "grzecznych" piesków ani widu ani słychu...
Jest to blog opisujący perypetie życiowe Tajgi - adoptowanego psa. Znajdziecie tu sporo recenzji psich gadżetów.
ciasteczka
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spuszczanie psa w lesie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spuszczanie psa w lesie. Pokaż wszystkie posty
sobota, 14 lipca 2018
Z psem w lesie bez smyczy a nawet bez obroży - serio?
Piękny dzień, czas wolny, cisza, spokój, czas spędzony z psem, z rodziną, pozytywne zmęczenie, świeże powietrze... Spacer po lesie! Ale zaraz, nagle wbiega w Was 2 wielkie psy (szczekają, skaczą, brudzą, dominują Twojego psa, są nachalne i stwarzają niebezpieczeństwo). Czar prysł, humor popsuty a miało być tak pięknie. Znacie to z autopsji? Ja niestety tak. A właścicieli tych "ułożonych", "grzecznych" piesków ani widu ani słychu...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
