Mamy poniedziałek - nowy tydzień, nowy post i znów recenzja. Tym razem przedstawię Wam genialny produkt marki Francodex, który usuwa zapachy. Można go także używać jako odświeżacza powietrza w mieszkaniu. Tradycyjnych odświeżaczy powietrza niestety nie możemy używać, bo albo Tajga ma na nie alergię albo ja. Ich zapach jest też często zbyt drażniący a odświeżenie jest jedynie chwilowe. Nigdy nie wpadłam na to żeby kupić środek usuwający zapachy z otoczenia zwierząt, bo zawsze sądziłam, że takie wynalazki to wywalanie kasy w błoto. Byłam także przekonana, że służą wyłącznie do neutralizacji zapachu moczu i innych zwierzęcych wydzielin, więc może u właścicieli szczeniaków się sprawdzi, ale nie u nas. A tu takie miłe rozczarowanie
Lubie takie rozczarowania i to bardzo!
Lubie takie rozczarowania i to bardzo! 