Pewnie każdy z Was słyszał o "niedzielnych kierowcach" i kojarzy kim oni są. Dzisiejszy post będzie o "weekendowych psiarzach", a w zasadzie to o świątecznych i urlopowych także, bo gdyby sytuacja ta dotyczyła tylko niedziel to dałoby się z tym jakoś żyć. Do napisania postu skłoniło mnie bardzo nieprzyjemne zdarzenie, które miało miejsce w zeszłą niedzielę.
Jest to blog opisujący perypetie życiowe Tajgi - adoptowanego psa. Znajdziecie tu sporo recenzji psich gadżetów.
ciasteczka
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą po co ci pies. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą po co ci pies. Pokaż wszystkie posty
piątek, 5 października 2018
Weekendowi psiarze - największa zmora spacerów
Pewnie każdy z Was słyszał o "niedzielnych kierowcach" i kojarzy kim oni są. Dzisiejszy post będzie o "weekendowych psiarzach", a w zasadzie to o świątecznych i urlopowych także, bo gdyby sytuacja ta dotyczyła tylko niedziel to dałoby się z tym jakoś żyć. Do napisania postu skłoniło mnie bardzo nieprzyjemne zdarzenie, które miało miejsce w zeszłą niedzielę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
