ciasteczka

czwartek, 11 kwietnia 2019

Znalazłam Święty Graal wśród amortyzatorów!


Szarpak idealny, a raczej amortyzator idealny nie jest moim nowym odkryciem. Niestety z powodu prawie rocznej przerwy w dzikowaniu i szalonych zabawach spowodowanej kontuzją Tajgi dopiero teraz jest okazja do wyrażenia opinii na ten temat. 

Jak wiadomo, Tajga jest średniakiem, ale z takim umięśnieniem i taką siłą oraz zawziętością do szarpania, że klękajcie narody. Testowałam wszystkie amortyzatory Zaymy i nie byłam do końca zadowolona. Macałam i oglądałam przeróżne szarpaki na targach i te amortyzatory nie spełniały moich oczekiwań. Jeśli coś rozciąga się bez problemu w moich rękach a o zgrozo tak łatwo jak gumka w majtkach, to nie jest to, to czego szukam. 

Na ratunek przyszedł nam niezawodny... Sirius!!! Już ich wcześniejsza, podstawowa, że tak powiem wersja mocnego amortyzatora  była świetna. Recenzją pierwszego szarpaka Sirius, kiedy to zabawa wjechała na nowy poziom. Jednak super mocny amortyzator bije wszystko i wszystkich na głowę. Nie zamieniłabym go na 10 innych zabawek. W końcu mój staw łokciowy nie jest przeciążony a bark nadwyrężony. Guma po puszczeniu nie strzela w psa albo we mnie, bo nie rozciąga się tak łatwo i nie sprężynuje. Po puszczeniu przez psa zabawka opada w moja stronę, a po puszczeniu przeze mnie rączką ląduje na ziemi pod nogami psa a nie strzela go w głowę. Dla mięśni Tajgi jest to wyzwanie, ale równocześnie zapewnia to stabilizacje podczas zabawy i szarpania. Nie miota mi psem na boki w niekontrolowany sposób przy każdym jej pociągnięciu. Na słabych amorkach zdarzało się i tak, że tak się sucz zaangażowała, że po chwyceniu szarpaka lądowała pyskiem na ziemi...  Ewentualne przeciążone szaleństwem mięśnie brzucha w 5 minut doprowadzę do ładu dzięki wskazówkom naszej zoofizjoterapeutki. 

Na poniższym filmiku macie pracę bardzo mocnego amortyzatora Sirius w spokojnym tempie, bez nakręcania psa, tylko to co 14 kg pies sam naciąga. 


Genialnym patentem na zabawki, do których można podczepić rączkę jest opcja zakupu wymienialnej rączki z bardzo mocnym amortyzatorem - rozwiązanie idealne do zrobienia nowej zabawki ze starej. Psy uwielbiające przeciąganie i szarpanie się z właścicielem na pewno będą zachwycone, a Wy zaoszczędzicie. 

Tak się prezentuje nasz amortyzator idealny Sirius, który jest z nami od około 2 tygodni i już zdążył skraść nasze serca. Tajga już nie odda nikomu nowego nabytku, Bounzer z rączką od Siriusa nabrał nowego wymiaru zabawy.

Opis producenta: 

Rączka z najwyższej jakości, mocnym amortyzatorem, zakończona pętelką. Prosta rzecz a wiele zastosowań :D Od Ciebie zależy czy użyjesz jej do zamocowania piłki, ażurowej zabawki, czy może samodzielnie stworzysz polarowy szarpak. To tylko przykładowe zastosowania! 

Rozmiar M
Całkowita długość zabawki: 55 cm
Idealnie nadaje się do piłek Chuck it! w rozmiarze M 
Bardzo mocne bungee
cena: 29 zł 


Czyszczenie: Zabawkę można śmiało prać w pralce, w temp. 30 stopni!



Uwaga! Zabawka nie nadaje się do żucia! Zawsze po skończonej zabawie, chowaj ją w miejscu niedostępnym dla psa. Nigdy nie pozostawiaj psa sam na sam z zabawkami, które nie są do tego przeznaczone, mając na uwadze jego bezpieczeństwo.



Najważniejsze cechy przemawiające na korzyść super mocnego amortyzatora Sirius - nawet przy intensywnym i długotrwałym użytkowaniu (min. pół roku doświadczenia na tym samym rodzaju amortyzatora doszytym na stałe do zabawki):
  • nic nie strzela jakby się pruło podczas szarpania
  • amortyzator nie rozciągnął się, nie wyrobił, nie stracił na sile
  • szybko i łatwo można go przełożyć do inne zabawki 
  • żaden szew nie puścił, nitki nie sterczą
  • do wybory mamy kilka kolorów, więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie
  • można prać wielokrotnie w pralce bez obaw o zniszczenie czy utratę koloru
  • mimo tego, że Tajga żuje często rączkę czy amortyzator to go nie zniszczyła
  • chwytanie i szarpanie amortyzatora też mu nie zaszkodziło 

Czy amortyzator idealny ma jakieś wady?
  • dla psów małych/średnich lub tych mniej uważnych może być za długi i plątać się między łapami (podejrzewam jednak, że istnieje jakaś opcja uszycia go nieco krótszego)
  • amortyzator jest mocno ściśnięty przez co średniej jakości pralka nie do końca w zgięciach dopiera taśmy zwłaszcza jasne - nie można mieć wszystkiego 

Wasze pieski też kochają zabawy w przeciąganie? Jakie szarpaki są u Was nr jeden? 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

tajgaowczarekmazowieckikelpie.blogspot.com