Jako pierwsza z wielkiej paki zamówionej u TOTOBI pod naszą lupę i do codziennego użytku trafiła Mgiełka przeciwpchelna u nas bardziej przeciwkleszczowa. Zdecydowałam się na napisanie recenzji tego produktu, bo praktycznie codziennie ktoś pyta mnie o jej skuteczność lub o to, czy jest coś skutecznego do odstraszania kleszczy. Chemiczne środki nie zawsze działają, a jak działają, to potem kleszcze spadają z psa w domu i stanowią zagrożenie dla ludzi. Tego nikt nie lubi i wolałby uniknąć.
Jest to blog opisujący perypetie życiowe Tajgi - adoptowanego psa. Znajdziecie tu sporo recenzji psich gadżetów.
ciasteczka
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ochrona przed kleszczami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ochrona przed kleszczami. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 4 kwietnia 2019
Mgiełka odstraszająca insekty Totobi - czysta radość i (wegańska!) ochrona dla Ciebie i pupila
piątek, 27 lipca 2018
Anti Insect Mist od Beleko - naturalna broń przeciw kleszczom i nie tylko
Pewnie już wiecie, że lubię naturalne kosmetyki z minimalna ilością składników, zarówno te przeznaczone dla zwierząt jak i dla ludzi. Jeśli są to kosmetyki 2w1 dla psa i człowieka, które nie uczulają i często są wegańskie, to czuje się jakbym trafiła los na loterii
Na czerwcowej edycji Łapa Targ skierowałam swoje kroki na stoisko Beleko, bo chciałam kupić szampon antyalergiczny i coś jeszcze - tak w moje ręce trafiły super zabawki na smaczki i nie tylko (o nich innym razem). Przy okazji dostałyśmy od Pani Agaty mgiełkę Anti Insect Mist do przetestowania. Byłam bardzo ciekawa tego produktu, bo w tamtym czasie trwała w najlepsze mega inwazja kleszczy na terenie Warszawy. Trochę się obawiałam, jak nam pójdzie z codziennym stosowaniem, bo Tajga boi się wszystkiego z rozpylaczem, ale szybko się przekonała do mgiełki.
niedziela, 11 marca 2018
Kleszcze znów atakują. Nasz sposób na walkę z nimi
Wygląda na to, że po ostatnim ataku zimy przyszła do nas już wiosna. Temperatura w nocy utrzymuje się w okolicach 2-5 stopni na plusie a w ciągu dnia słupek rtęci podskakuje nawet do 15 kreski! Zrzucamy kurtki, dni są coraz dłuższe, jesteśmy coraz bardziej aktywni, zabieramy psy na dłuższe spacery (chociaż u nas nawet zimą spacery trwały 1,5-3 godziny w zależności od warunków). Nie wszyscy jednak pamiętają, że kilka dni mrozów nie załatwiło sprawy kleszczy i pierwszy wiosenny weekend przyniósł na FB wiele postów ile to ich pies złapał lub ludzie przynieśli na spodniach po spacerze. Kleszcze w naszym klimacie są aktywne cały rok! Zabezpieczajmy przed nimi psy przez 365 dni w roku zamiast płakać, że kleszcze zaatakowały. Tak więc kleszcze nie atakują znów, bo one teoretycznie zawsze są aktywne tylko przy wyższych temperaturach są aktywniejsze i zaczęły już lub zaraz zaczną się rozmnażać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


