ciasteczka

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja psa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja psa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 lipca 2018

Anti Insect Mist od Beleko - naturalna broń przeciw kleszczom i nie tylko


Pewnie już wiecie, że lubię naturalne kosmetyki z minimalna ilością składników, zarówno te przeznaczone dla zwierząt jak i dla ludzi. Jeśli są to kosmetyki 2w1 dla psa i człowieka, które nie uczulają i często są wegańskie, to czuje się jakbym trafiła los na loterii  

Na czerwcowej edycji Łapa Targ skierowałam swoje kroki na stoisko Beleko, bo chciałam kupić szampon antyalergiczny i coś jeszcze - tak w moje ręce trafiły super zabawki na smaczki i nie tylko (o nich innym razem). Przy okazji dostałyśmy od Pani Agaty mgiełkę Anti Insect Mist do przetestowania. Byłam bardzo ciekawa tego produktu, bo w tamtym czasie trwała w najlepsze mega inwazja  kleszczy na terenie Warszawy. Trochę się obawiałam, jak nam pójdzie z codziennym stosowaniem, bo Tajga boi się wszystkiego z rozpylaczem, ale szybko się przekonała do mgiełki.

piątek, 18 maja 2018

Magiczny naturalny balsam BELEKO do psich łap i nie tylko!


To tylko pies mówią. Kundel mniej pielęgnacji potrzebuje. Po co chemii używać? Po co psu kosmetyki? W głowach się poprzewracało. Znacie te opinie?   Co za dużo to nie zdrowo i się z tym zgadzam! Częste mycie może skracać życie i nie jest wskazane w przypadku psów, ale... No właśnie, a co jeśli można w przyjemny, naturalny i przede wszystkim bezpieczny sposób zadbać o naszego pupila a także o nas samych i naszą rodzinę? Pewnie jesteście zaskoczeni, ale to prawda! Kosmetyków BELEKO używam wspólnie z Tajgą! I obie je uwielbiamy   Jeśli nie wierzysz zerknij do mojego zeszłorocznego odkrycia wszech czasów - szamponu owsianego BELEKO

niedziela, 25 marca 2018

EzzyGroom kontra pies nienawidzący czesania... Hit czy kit w walce z kłakiem?


Czy wiosna zawitała już do nas na dobre? Mam nadzieję, że tak, bo zimowych, szarych dni mam już zdecydowanie dosyć i odliczam czas do rozpoczęcia sezonu pływackiego i pracowania nad jeszcze lepszą sylwetką Tajgi. Nie o tym jednak jest ten post. 

Znacie to uczucie, kiedy kłaki psa są dosłownie wszędzie? Wychodzą nawet z lodówki i pływają w kawie lub budzisz się z kłakiem w ustach... Jeśli Twój pies gubi sierść okresowo, jak książki piszą dwa razy w roku to jesteś szczęściarzem! Tajga kłaczy się cały rok, tak jest zdrowa  A podszerstek zdaje się nieustannie odrastać bez względu na to ile bym go nie wyczesała.